Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2949
Stary 12.05.2011, 17:04
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Powiedz mi, jak wczoraj zaszkodzono pilkarzom? Tak ze wygrali 1:0? Co Ty gadasz o jakies walce o MP, ze wlansie teraz trzeba pomagac? Mamy 4 mecze i wystarczy wygrac z nich 1 i mamy Mistrza w kieszeni. Cos Ty sobie ubzdural ze jak nie bedzie dopingu to sie swiat zawali, pilkarze przegraja i nie bedzie Mistrza. To nie jeste jeden, jedyny ostatni mecz ktory zdecyduje o losach tej ligi.
Ja to widze tak. nie bylo dopingu to byla prestizowa wygrana z Lechem. Moze wiec nigdy nie dopingujmy i zawsze bedziemy wygrywac? Ostatnio na Gorniku jak byl doping to cos slabo gra wygladala. A wiec moze metoda na wygrywanie jest w braku dopingu?!!!
Jest pewna granica śmieszności i absurdu, której nie warto przekraczać. Nagłe sugerowanie, obojętnie, czy ironiczne, czy nie, że brak dopingu nie tylko nie szkodzi drużynie, ale wręcz pomaga, jest przekroczeniem tej granicy. Ja nie zamierzam prowadzić tu niepoważnej dyskusji, dlatego nawet tego nonsensu mającego rzekomo coś uzasadniać szerzej nie skomentuje.

Bądźcie choć przez moment odrobinę poważni i odpowiedzialn, myśląc nie tylko o sobie, ale przede wszystkim o Wiśle. Brakiem dopingu nic nie wywalczycie i nie zmienicie, najwyżej możecie zaszkodzić Wiśle i pomóc Cracovii oraz reszcie goniących Wisłę rywali.

Nie na tym ma polegać kibicowska solidarność i troska o klub.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując