Oldpara napisał(a):

|
Nie, nie nie.... odwrotnie! To zajmujący ważne stanowiska w świecie Ultrasów bandyci wmówili kibicom - ultrasom, że to rząd jest problemem, a nie oni. To jest prawidzy temat zastępczy! Bandyci udają, że problem nie jest z nimi, tylko z jakimś Tuskiem-sruskiem, a głupia kibicowska brać to łyka jak indory w imię pseudo honoru. I psuje prawdziwe kibicowanie.
|
Za przeproszeniem - .......isz jak potłuczony.
Od rozwiązywania problemu bandytyzmu jest policja, a nie Ultrasi. To, że barany dopuściły do meczu na nieprzygotowanym stadionie, że ochrona dała dupy nie jest winą kibiców Legii, Lecha ani Ruchu Radzionków.
A PO robi sobie przy okazji pokazówkę medialną, która niczego nie rozwiązuje, a przy okazji uderza w niewinne osoby. Głupia kibicowska brać? Przecież to Ty kompletnie nie ogarniasz problemu...
Jak ktoś okradnie supermarket to należy go złapać, a nie zamykać cały sklep i robić z 99,99% uczciwych klientów złodziei. To jest ....a elementarz, a Ty próbujesz robić z kibiców debili sam go nie rozumiejąc.
Kibice pozwalają na bandytyzm? A co my jesteśmy - ORMO? Mamy robić stadionowe patrole policji obywatelskiej?
Masz burdy na Wiśle, Legii, Amice? Nie. A wiesz czemu? Bo tam jest zapewniony odpowiedni poziom bezpieczeństwa.
Ale jak się finał PP między zwaśnionymi drużynami robi w kurniku i ochrania tak jak się ochraniało, to efekty zawsze będą przykre: w Polsce, Anglii czy Argentynie. Bo zawsze, powtarzam - zawsze znajdzie się kilkudziesięciu gówniarzy prowadzonych przez kilku debili.