Jaroo1 napisał(a):

Jest tylko taki jeden problem. To POlitycy wymowili nam wojne to ich dzialania doprowadizly do tego ze teraz wszyscy kibice powinni stanac po drugiej stronie barykady i zawalczyc o swoje prawa.
Chyba ze chcesz zeby oni nas gnoili a my nawet nei wywiesimy transparentu antyrzadowego i nie krzykniemy nic na Tuska.
|
Nie, nie nie....
odwrotnie! To zajmujący ważne stanowiska w świecie Ultrasów bandyci wmówili kibicom - ultrasom, że to rząd jest problemem, a nie oni. To jest
prawidzy temat zastępczy!
Bandyci udają, że problem nie jest z nimi, tylko z jakimś Tuskiem-sruskiem, a głupia kibicowska brać to łyka jak indory w imię pseudo honoru. I psuje prawdziwe kibicowanie.
I teraz Ultrasi zamiast wspierać swoje ukochane kluby, bawić się, śpiewać, jeździć na wyjazdy, robić KIBICOWSKIE (a nie polityczne) oprawy próbują przepychać się z rządem, zamiast wywalić, wyciąć jak wrzody debili którzy odpowiadają za bydło np. w Bydgoszczy.
Czy gdyby bydło i hołota nie narozrabiała na meczu Pucharu Polski, to byłaby ta cała jatka?!
Kocham Wisłę i chcę kibicować Wiślę!! A nie Tuskom, Anty-Tuskom, Bronkom czy Kaczorom! Więc zejdźcie już z tematu zastępczego - polityki - i zacznijmy w końcu kibicować.