|
hmm czy my mówimy o tych kibicach którzy w meczach na jesien u siebie potrafili podczas zmiany wygwizdać swojego piłkarza czy po pierwszej połowie żegnać zawodników gwizdami?
tak o tych samych.
o tych samych, którzy robią wielkie halo o stanie na trybunach czy dramat gdy coś trzeba na 2 strony pociągnąć.
a teraz wielki bulwers nagle.
tak to jest jak się nie potrafi być solidarnym i utrzymać protestu.
Wszędzie potrafią ale nie u nas.
|