szprotson napisał(a):

Snow, ja tam nie chce robic za tłumacza sektora E. Ale jak sam napisaleś rozumiesz ze ludzie o proteście nie wiedzielie,wiec jak mozesz pisac ze z premedytacja zaczeli spiewac w punkcie kulminacyjnym skoro o proteście nie wiedzieli?
Dlaczego nikt nie weźmie pod uwage tego ze śpiewanie było po to by wesprzeć piłkarzy w bardzo ciezkim meczu (Ja to sobie tak tłumacze,a nie po to by zrobic G na złość)
Czy ja napisałem wszyscy?
Ale teraz widze, ze byle Janek ktory przyjdzie ogladnac spotkanie piłkarskie jest przydupasem czy tez frajerem. Szkoda.
Zastanawiam sie po co stadion na 30klocków skoro na 10 tysiecy by wystarczył, przeciez te 20.000 wydajacych gruba kase to frajerzy.
Ja .......e do czego to doszło.
Najlepiej jakby sektor G zajał sie swoim sektorem a nie osądzał innych ludzi.
Chcesz spiewać idziesz na G, chcesz ogladnac mecz idziesz na E, to jest takie trudne?
|
Nie. Frajerzy to dopiero są Ci, którzy wam wszystkim kibicom, nie raz z własnej kiezeni!! fundują przejazdy pociągiem na wyjazd... fundują kibicom Lechii bilety za kilkadzisiat zotych, robią akcje charttatywne, wspomagają domy dziecka, organizują mlodym z biednych rodzin wyjazd na mecz i o nich piszecie bandyci, a klub ich jeszcze wydyma!! Oni to muszą być dopiero frajerami, dawać tak sobie cisnąć przez media, przez kibiców z E(wystarczy poczytać wislaportal) i klub. Ale oni mają pasję, i robią to mimo wszystko. A dla mnie frajerem jest ten kto tego nie rozumie, nie ważne czym jeździ, jaki ma dom, ile płaci za bilet i na ilu wyjazdach był(jak nas na swiecie jeszcze nie było).