|
Wielu tu pisze o piknikach, że chodzą dla wyników. Wielu pewnie tak. Ale są tam ludzie którzy chodzili na X w czasach 2 ligi. Dlatego nie można generalizować.
To samo mogę powiedzieć o wielu z sektora G. Myślicie, że wszyscy Ci nastolatkowie którzy wczoraj ochoczo cisneli piknikom chodziiliby na Wisłę gdyby ta nie miala sukcesów w ostatnich latach? Na pewno nie wszyscy. Dla wielu ludzi w moim wieku i młodszych, Wisła jest synonimem sukcesu. Jak dorastali to Wisła byla na topie, zawsze.
Wielu pomimo wszystko chodziłoby na R22. Bo rodzina, znajomi, starsi koledzy kibice, osiedle. Ale są tacy co wybrali Wisłę samodzielnie. Sam znam takich kilkunastu.
Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.
|