|
Ale po co Wy ta sprawe rozstrzasacie? Ja tu widze jedno wyjscie. E przeprasza ze zaczelo doping mimo tego ze byl prostest a G przerasza ze ublizalo E. Skoro nikt nie jest bez winy to dlaczego jedni chca udowodnic drugim ze maja racje? Troche logiki. Obje strony winne to po co sie jedna z druga wybiela?!
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|