|
Ależ oczywiście że tacy ludzie są i mają swoje racje, bo nie dla wszystkich liczy się sukces sportowy za wszelką cenę.
Oczyściłaby się atmosfera, pozwiedzalibyśmy egzotyczne miejsca i Ci wszyscy fanatyczni kibice z E i trybun dla "lepiej sytuowanych" mogliby udowodnić że są z Wisłą na dobre i na złe zapełniając stadion na ponad trzydzieści tysięcy widzów w meczu z jakąś Wartą ...
Śmiało zgłaszam się po nagrodę ...
|