Rafal-SWL napisał(a):

ktos tu napisal ze nie ma takiej opcji, aby ktos wczoraj na meczu nie wiedzial dlaczego nie ma dopingu... otoz powiem Ci ze badzo duza liczba ludzi nie wiedziala o co chodzi, ja sam sie do nich zaliczam..
... bylem na F, do krk mam jakies 100 km, na mecz wyjechalem juz o 14, caly dzien nie czytalem zadnych portali, forum itp, bo nie bylo takiej mozliwosci, na stadion wszedlem za pieć 20 (tak wiem moja wina, moglem wczesniej itp itd...niestety nie moglem...) przed kołowrotkami stalo wtedy jeszcze mnóstwo ludzi, pierwsze 10 min meczu cisza, myslalem ze to chodzi o protest przeciwko Tuskowi, lecz wczesniej bylo mowione, a raczej pisane, ze wychodzimy, mysle sobie no coz, moze sie rozmyslili, i zamaist wychodzenia bedzie chwilowy brak dopingu... i tak czekalem kolejne minuty w ciszy na to az wreszcie zerwie sie doping, ktorego PILKARZE WCZORAJ BARDZO POTRZEBOWALI...
nie mowcie ze gniazdowy mowil, dlaczego nie bedzie dopingu (zablokowanie oprawy), pewnie i mowil ale na F slychac tego nie bylo (moze za pozno przyszedlem)... a co dopiero na E... te wyzwiska byly wczoraj mocno przesadzone... masa ludzi naprawde nie wiedziala dlaczego G nie spiewa, dodam ze okrzyk "nie ma zabawy bo blokujecie oprawy" byl spiewany w sposob niezrozumialy, dopiero gdy przyjechalem do domu dowiedzialem sie o co w ogole chodzilo, czego dotyczyl protest i co G czasem krzyczalo... nie lcizac tego co bylo spiewane na piknikow, to akurat bylo zrozumiale.
dodam tylko jeszcze ze dostosowalem sie wczoraj do mlyna i nie spiewalem, tak na prawde nie wiedzac dlaczego nie spiewamy... PIKNIK ktory tu raczej nie zaglada jak i tez na inne nasze portale, mial prawo nie wiedziec wczoraj co sie dzieje i dlaczego sie dzieje, wiec przestanmy sie wyzywac, bo WISŁA to MY wszyscy, My dopingujacy, jak i Oni - pikniki... ave
|
Jak dla mnie sprawa wyjasniona. Bardziej juz nie bedzie. W niedziele razem spiewamy hymn a pozniej jedziemy z koksem bo jescze nam wojny domowej brakuje a w tym burdelu.
Mistrz Mistrz Nasz TS!