Temat
:
Kibicowanie na polskich stadionach
Wyświetl pojedynczy post
kriswisla
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: KRK- Wien
Offline
#
2
12.05.2011, 09:48
Drozd
napisał(a):
Cenzurą to był zakaz przedstawienia oprawy i przeciwko temu w głównej mierze protestowało G. Wiadomo że z tekstem "Wisła to my" trochę przesadzili, ale moim zdaniem chcieli coś zamanifestować, a reszta stadionu tą manifestację olała, stąd frustracja. Pytanie kto ma rację E ignorując fakt że klub staje się marionetką dyktatury, czy G przeciwko temu protestując. Oczywiście forma protestu czyli brak dopingu może nie była najtrafniejsza ale moim zdaniem coś trzeba było zrobić i E powinno to zrozumieć, zwłaszcza kiedy szczeci się dłuższym stażem kibicowskim. Bo torpedowaniem protestu bez słowa wsparcia stawia się w gronie "walczących z kibolami"a przez co walczących z wolnością słowa. Oglądając mecz z E bardziej było mi głupio że E staje w opozycji do G niż że G wysyła mnie do domu. Bo moim zdaniem G walczy w słusznej sprawie a E się buntuje bo ma wszystko w d....
Jezeli oprawa byłaby zgodna z duchem piłki i na jej temat a nie lzenie na rzad co groziło zamknieciem stadionu na derby to Basałaj i spólka zgodził by sie na jej prezentacje,a wez tez pod uwage to ze na ta oprawe zrzucali sie też piknikia, uw robi sobie swoja gierke i wojenke. nie tedy droga walki z Tuskiem i popaprancami ,strzelacie sobie w stope poprzez takie akcje jak wczoraj i zapewne duzo wody upłynie w Wiśle zeby przekonac teraz pikników do wzrucania do puszek bo Wisła to nie tylko wy.
kriswisla
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do kriswisla
Znajdź inne posty napisane przez kriswisla