|
Też jestem zdania że Cracovia w ekstraklasie się 'przyda'. Jest za tym sporo argumentów. Ale cóż... święta wojna to święta wojna. Nie ma dyskusji, nie ma odstępstwa, nie ma litości. Tylko wygrana, tylko dominacja. To przecież walka o prymat w Krakowie.
Jak spadać to z wysokiego konia.
Z szacunku dla nich,jeśli mają spadać, to chciałbym aby spadek przypieczętował ich odwieczny rywal niż jakieś ogórki. To jest sport, wrócą do ekstraklasy za rok. Ot, życie.
|