orzeu napisał(a):

Na Legii, Lechu czy Widzewie kumata czesc stadionu tlumaczy reszcie stadionu o co walczy i zazwyczaj sie to udaje.
Na Wisle kumata czesc stadionu z gory zaklada ze wszyscy wszystko wiedza i zamiast tlumaczyc bluzga na reszte bo niekumata.
|
Wczoraj ludzie wychodząc z E głośno się dziwili dlaczego na nich G napierniczało i dlaczego nie było dopingu.
Na F już nie było wyraźnie słychać co krzyczy G i co mówi gniazdowy (zrozumieć mozna było tylko "nie ma zabawy") , to co tu mieć pretensje do E, że nie zrozumiało.
Panowie z G - zabrakło troszkę mądrości i rozumu. Tak się nie robi.
Teraz pewnie sami się będziecie bujać z protestem, bo reszta czuje się obrażona.