Cytat:
Tak się wszyscy napinają strasznie.
A czemu nikt jeszcze nie napisał albo nie wkleił zdjęcia jak miała wyglądać oprawa?
Wtedy wszyscy wiedzieliby o co dokładnie chodzi i mogli się odnieść. A tak jedni na drugich jadą a mało wie o co chodzi.
No chyba, że faktycznie nikt nie chce pokazać co było na transparencie bo może się okazać, że Wilczek miał racje.
|
obiło mi się o uszy że miał być wielki napis z ludzi " STAN WOJENNY " , nie wiem na ile to prawda na ile plotka
w tej sprawie wypowiedziałem się w innym temacie
Wisła od dawien dawna wygrywa z Lechem a tutaj i na stadionie taka żałoba . Zamiast wielkiego triumfu , mieliśmy skromną wygraną . Fajnie że chociaz Maaskant i piłkarze cieszyli się jak należy . Poza tym , Lech sobie nie stworzył w całym meczu pół sytuacji , brawa dla naszej defensywy !
Wisła zagrała pod puchary , zagrała defensywna , konsekwentną piłkę z szybkimi atakami . Widać że ktoś w drużynie ( Maaskant ) powiedział dość "pięknym porażkom " i nastał czas konsekwentnej i zabójczo skutecznej gry .
Oceny indywidualne
Pareiko - 8 - bez pracy, ale emanował spokojem
Cikos - 8 - bez błędów, poza tym zobaczyłem pierwszy raz od dawna piruete ala Zinedine Zidan , oby tak dalej Erik
Chavez , Jaliens - 8 - Panowie zagrali BEZBŁĘDNY MECZ , szczególnie zwracał uwage Jaliens który wkońcu grał jak nalezy
Paljic - 7 ,, grał asekuracyjnie , w jednej sytuacji bardzo źle się zachował , ale ogólny bardzo dobry mecz
Sobolewski 7 - nie pozwolił na nic rywalom , jednak nie szukał podań do przodu , co w paru sytuacjach było błedem
Wilk - 8 - brawa za asyste , naprawde pokazał dojrzałą grę , zawodnik pierwszego składu
Melikson - 5 - słabszy mecz , miał mało miejsca , nie miał za bardzo jak pograć z partnerami , nie urywał się obrońcom
Małecki - 7 - największe zagrożenie w naszej drużynie , ale jego gra była naprawde zbyt indywidualna , aż prosiło się o zagranie do wychodzącego partnera
Kirm - 5 - wszystko wygladało OK do 30 metra , później piłkarz zagubiony powinien strzelić 2 bramki lub mieć bramke i asyste . Niestety nic z tego nie wyszło
Genkov - 8 - chyba juz nikt w drużynie nie tęski za Pawłem Brożkiem . Z każdym kolejnym spotkaniem gra coraz lepiej , bramke strzelił jak rasowy napastnik . Po jego pierwszym występie chyba nikt nie widział w nim takiego napastnika , nie to co teraz .