Już się niektórym głowy gotują widzę. Oczywiste jest chyba że to nie wymysł klubu tylko decyzja polityczna. Basałąj był na spotkaniu z Tuskiem, tam dowiedział się czegoś o czym my nie wiemy co prawdopodobnie groziło zamknięciem stadionu. Telefon do Wilczka i ten musiał zabronić oprawy, którą ultrasi już mieli na stadionie. Klub na pewno o niej wcześniej wiedział ale zmuszony został do cofnięcia zgody na jej prezentację. Kto wie co Tusk sobie wymyślił, jakie absurdy urodziły się w jego głowie

W niedzielę derby, sprzedane prawie wszystkie bilety. W perspektywie świętowanie mistrzostwa. I miałoby się to wszystko odbywać przy pustych trybunach

Swoje zdanie na temat działań rządu w wojnie z kibicami możemy zaprezentować świętując na rynku mistrza gdzie relacje pójdą w każdej telewizji.
W tym momencie proponuję rozwagę i dojście co i dlaczego spowodowało decyzję o braku oprawy.
I postawcie się na miejscu klubu, jaka byłą by wasza decyzja.