Z krytyką zarządu Wisły się wstrzymajmy ten rząd ostro jedzie pod publiczkę i jest mocno prawdopodobniej że Wilczek dostał ultimatum "nie do odrzucenia" np zamknięcie stadionu do końca sezonu w kraju bezprawia wystarczy jeden telefon tuska i po sprawie "góra" musiała go ostro naciskać, ale przyśpiewki odpowiednie muszą być tego nam nie zabronią
