Wyświetl pojedynczy post
wonski_eNHa
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: eNHa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 11.05.2011, 14:20
5 godzin do meczu a adrenalinka już na odpowiednim poziomie. Szkoda, że nie na wszystkich trybunach będzie wykrzykiwane 1,2,3 - mało

Jako, że wszyscy na Wisłę przyjeżdżają z nastawieniem jak na finał CL. Pierwsze minuty meczu na pewno będą 'szalenie' ciężkie. POZnan* będzie chciał udowodnić, że potrafi grać w piłkę. Wisła będzie chciała się odegrać za porażkę w poprzednim meczu z Amicą.

Majster 2010 vs Mistrz 2011 - starcie klubu bez historii z klubem 105 letniej tradycji.

Wydaje mi się, że trener Maaskant postawi w dzisiejszym meczu na Sobola i Sivakova w środku pola. POZnan* bez 'Dżurżewicza', Kikuta jest słabszy niż z nimi w składzie. Lewy obrońca Amici, tak chwalony przez userów TSWD będzie miał okazję do potwierdzenia swoich umiejętności w starciu z Maorem, Małeckim i Cikosem. Szczerze mówiąc nie daję mu zbyt wielkich szans na zatrzymanie naszej prawej strony. W środku pola Sobol z Sivakovem powinni dać odpowiednią jakość, obaj są dobrzy w defensywie. Biuałorusin, krytykowany ale moim zdaniem niedoceniany przez nas powinien robić różnicę w pomocy na naszą korzyść. O naszą formację ofensywną bym się nie martwił, bramki dla nas padną w odpowiedniej ilości. Dla stoperów ii bocznych obrońców to będzie prawdziwy test. Rudnevs, najlepszy napastnik ligi, Krivets (), Wolf, mogą sprawić problemy. Jednak przy odpowiedniej asekuracji ze strony defensywnych pomocników powinni wyjść zwycięsko. Lech nie ma w składzie żadnego piłkarza który potrafi 'robić różnicę' tak jak nasz Izraelczyk. Może to byś ostry mecz, ale na pewno nie zabraknie goli. I na pewno wygramy.

Pareio - Cikos, Jaliens, Chavez, Paljic - Sobolewski, Sivakov - Mały, Maor, Kirm - Genkov.

Powinno wystarczyć na ziemniaki :]
Mam takie przeczucie, że Rios z Gragulcem zagrają dzisiaj dłużej niż zwykle.