Tak gwoli porównania…. I chodzi mi tu tylko I wyłącznie o poziom organizacyjny w danych miastach I kompetencje ludzi odpowiedzialnych za strategiczne jakby się wydawało inwestycje miasta.
A wiec:
W Warszawie miasto zdecydowało się na budowę stadionu legii, prace trwały od 2008 roku bez konieczności odbywania meczów I drużyny poza swoim stadionem. 10 Maja 2011 roku stadion jest gotowy i lada dzień zostanie oddany do użytku. Już grał tam arsenal były jakieś zawody sportowe dla dzieci a w czerwcu ma się odbyć duża impreza muzyczna. Sam stadion może i nie jest duży, ale bardzo funkcjonalny i stosunkowo (wiadomo, do którego innego stadionu go porównuje) tani. Krótko mówiąc inwestycja przeprowadzona szybko i sprawnie zaczyna się już zwracać na stadion przychodzą kibice, a obiekt jest tez wykorzystywany pozasportowo.
W Krakowie natomiast miasto buduje stadion od 2004 roku (!!) W miedzy czasie pierwsza drużyna grała w Sosnowcu i na hutniku. (Najlepiej ten okres określił trener Robert Maaskant: `generalnie dramat`) 7 lat minęło od rozpoczęcia inwestycji wydano grubo ponad pól miliarda złotych państwowych pieniędzy a na pytanie, kiedy koniec

najważniejszy człowiek w mieście pan prezydent Majchrowski odpowiada ze on nie chce mówić o datach, bo już tyle ich było ze lepiej nie mówić. Jakby ten człowiek pracował w mojej firmie i byłby odpowiedzialny za cokolwiek i odpowiedziałby mi tak na zadane pytanie to byłby to jego ostatni dzień pracy. No, ale w państwowych urzędach króluje inna logika.
Mieszkam za granica i wszyscy się mnie pytają, dlaczego w Krakowie nie będzie EURO2012. Zawsze jak musze opowiadać ze nasze władze tzn. miasta Krakow nie zrobiły wystarczająco dużo, aby się o to postarać to aż pale się ze wstydu. Krakow to znane i cenione w Europie miasto podobnie jak i Wisła. A co dostajemy w zamian od miasta…. Miedzy innymi wejście na nowo budowany stadion przez wielka krokiew i zasieki wiszących kabli i nierównych rur.
Od 15 marca na naszym stadionie trwają odbiory i `prace kosmetyczne`. Nikogo w magistracie nie obchodzi już fakt ze prace są prowadzone przez 4 pracowników, których bynajmniej nie zależy na skończeniu czegokolwiek. Ale wracając do meritum, czyli stadionu, jako inwestycji miasta. Od 2004 minęło sporo czasu, przez który stadion mógł sluzyc nie tylko piłkarzom i sportowcom, ale i zwykłym mieszkańcom, pod warunkiem ze przeprowadziłoby się ta inwestycje z głową. W Krakowie dzieje się zbyt dużo, aby takie miasto jak nasze mogło się obejść bez dużej Areny (w centrum miasta dobrze skomunikowanej i niemal idealnie położonej), na której można zorganizować np. jakiś festiwal albo cos w tym stylu. W urzędzie miasta widza tam tylko mecze i kibiców a gdy powinni zobaczyć możliwości, jakie niesie miastu i jego mieszkańcom tego typu inwestycja. Sam mecz piłkarski na nowym stadionie jest dużo atrakcyjniejszy i pomaga tez klubowi w osiągnieciu celów sportowych a tym samym promowaniu samego miasta. A wiec pilnowanie inwestycji jakim jest nasz stadion powinno być priorytetem miasta a nie kula u nogi. Bo z jednej strony dba się o kulturę kibicowską z drugiej można zadbać o dodatkowy wpływ do kasy klubu i miasta. W warszawie mam wrażenie ze zrozumiano i wykorzystano ta szanse, pomimo iż budowany jest stadion narodowy, u nas w Krakowie ludzie odpowiedzialni wykazali i dalej wykazują krótkowzrocznością żeby nie powiedzieć niekompetencja.
Podsumowując, cytat człowieka, który sprawia ze nasze wspaniale miasto zmienia się……… bardzo poooowloli:
„Zamierzamy w najbliższym czasie ten stadion uruchomić. Najpierw częściowo, tzn. trybunę wschodnią i południową, a potem kolejno następne, tak, aby na początku listopada można było otworzyć cały stadion. Chciałbym podkreślić bardzo wyraźnie, że nie będziemy robić tak jak w innych miastach, kiedy otwierając i rozgrywając mecze przy trzech trybunach, udają, że mają gotowy cały stadion. Tutaj będzie on oddany w całości” – powiedział Jacek Majchrowski a kiedy ano było to 28 września 2010 roku. Czy tylko ja mam wrażenie ze tam siedzą ludzie, którzy kompletnie nie maja jakiegokolwiek pojęcia o tym, co robią?
Pozdrawiam TYLKO WISLA!!!!!!!!!!!