Wina czy nie... Za caly sezon kij mu w szprychy. Chce fajnie ukladac druzyne, chce sobie ladnie klepac pileczke- prosze bardzo, Odra Wodzislaw czy Arka Gdynia czekaja. Tam niech sobie slodko pierdzi.
Zawodnicy pokazali ze sa FRAJERAMI. Ja wiem ze szczescia nie mieli, ale szczesciu trzeba pomagac, oni woleli cofnac sie i nic nie grac bo przeciez maja brameczke.
Powinni pocisnac tych bluzgajacych hanysow 7-0 ale po cholere? Tak, sa frajerami i napisze to dzisiaj wszedzie gdzie mozna bedzie to napisac
