Oczywiscie ze zawsze bylem goracym zwolennikiem wyplewienia troglodytow ze stadionow w bezpardonowy, bezkompromisowy sposob przez, kluby, wladze czy jakakolwiek instytucje ale to co sie teraz dzieje to jest efekciarstwo przez duze E

. Tyle lat nic badz prawie nic nie robiono z problemem huliganstwa a teraz nagle poranne naloty, zatrzymania, prawdopodobnie wyroki (przypuszczam ze i tu bedzie pokazowka).
Wszyscy wiemy ze jakas akcja musiala sie odbyc przed Euro a ze kibice sami dali jakies tam powody w Bydgoszczy to na tym koniku wladza teraz jedzie, to jak kibice zachowaja sie teraz zdefiniuje nastepny krok jajoglowych beda cicho to bedzie ok jak nie to jestesmy swiadkami poczatku czegos wiekszego.
Owszem na stadionach jest dzis bezpiecznie ale ciagle moze byc lepiej zarowno pod wzgledem infrastruktury jak i kultury osobistej oraz dopingu a nad tym musza pracowac wspolnie wszystkie zainteresowane strony.