Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2494
Stary 10.05.2011, 08:53
Ta dyskusja ( o rodzinnej wycieczce na stadion) jest kompletnie bez sensu. To jest rozmowa ze ślepym o kolorach. Aktualnie na nowych stadionach ( między innymi na Wiśle) nawet jeżeli komuś bardzo zależy na burdach to ma z tym duży problem. Ultrasi zajmują się dopingiem, pikniki krytykowaniem i wdupczaniem kiełbasek. Nawet jeżeli jest paru nadpobudliwych ( a są jak wszędzie - w tramwaju, w sklepie itd) to są wyobcowani i wiele nie zdziałają. Zresztą jeszcze w czasach kiedy w obiegowej opinii stadiony były niebezpieczne jak ktoś nie szukał dodatkowych emocji to miał mizerne szanse na to, że w ryj dostanie. Nie trzeba było specjalnego wysiłku żeby zorientować się gdzie kupić bilet żeby czuć się bezpiecznie. Kolejna sprawa - wulgaryzmy. A gdzie ich nie ma? Wystarczy 10 min posiedzieć na ławce na Plantach żeby usłyszeć tego więcej niż podczas całego meczu. Ok, są mecze specyficzne typu Derby gdzie z pewnością jest tego więcej ale jeżeli ktoś faktycznie chce iść z dzieckiem na mecz to czy musi na ten jeden raz wybierać akurat Derby? Przecież tego 5-latka wali to czy jest to mecz z Cracovią czy z Polonia Bytom.
Ogólnie, jak ktoś już wspomniał wyżej - media robią swoje a ciemny lud jak to kupował tak kupuje. Oby do kolejnych wyborów. Znów część zagłosuje na "drugą Irlandię". Smutne to jakie ograniczone jest społeczeństwo. Stado baranów, które idzie za dzwonkiem.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 10.05.2011 o godz. 08:55.
Odpowiedz cytując