Mareq napisał(a):

Lis zaprosił Tomaszowskiego i Kurskiego po jako ,,obrońców'' kibiców.
To równie dobrze mógł żadnego z nich nie zapraszać , szczególnie z naciskiem na Tomaszewskiego.
Staruch terrorysta 
Największy ból , że program jest w otwartej telewizji i dociera do sporej rzeczy odbiorców.
|
Akurat Tomaszewski próbował coś sensownego powiedzieć. Stwierdził, że mecz organizował PZPN, więc to PZPN powinien być odpowiedzialny za całe to wydarzenie. Niestety, użył skrótu myślowego "kibice PZPNu".
Nie pozwolono mu spokojnie wypowiedzieć 1 zdania, od razu wojewoda wyjechał z kitem, że "zamknięcie stadionów to nie jest kara", tylko dbałość o porządek publiczny.
A następnie Lisek-chytrusek chwycił Tomaszewskiego za słówko i powiedział: to teraz popatrzmy na "kibiców PZPN". I pokazał awanturę z Bydgoszczy.
To w kwestii "rzetelnego dziennikarstwa".
O Stecu nie da się wiele powiedzieć, bo musiałbym sam sobie prewencyjnie wlepić bana. Napiszę tylko jedno: moim zdaniem ten facet ma jakiś problem z psychiką. Kibice i przede wszystkim hoolsi są jego idee fixe, on tym żyje 24 godziny na dobę. Ciężko uwierzyć, że taki bełkot pada z ust normalnego człowieka. Rozumiem określone poglądy, ale to już jest fanatyzm, nowa religia w wersji ortodoksyjnej.
Po 5 minutach tego "show" dałem sobie spokój.
BTW: dawno nie widziałem czołówki - Lis w swoim narcyzmie przebija nawet Kraśkę, a to duża sztuka.