|
Coś ewidentnie jest nie tak. Mecz jutro a w kasie wciąż są bilety. Przecież walczymy o mistrzostwo, mecz jest o 20, przyjeżdża aktualny mistrz Polski, odwieczny rywal, pogoda ma być optymalna. Emocje gwarantowane.
Problem chyba nie leży w samej cenie, skoro nadal są najtańsze bilety. W ogóle nie dziwi mnie zatem fakt, że Wisła nie upomina się o reszte stadionu.
|