Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12729
Stary 09.05.2011, 23:43
Mareq napisał(a):Wyświetl post
1. Czym to będziemy mierzyli....
2. Globalnym ? Ciężko w tamtych czasach mianować kogoś na globalne mocarstwo , w obecnych znacznie łatwiej.
3.Jakoś nie specjalnie daje wiarę.
Imperia trwają i przemijają-tak uczy historia która się nie kończy.
Być może ,,świat wolnego człowieka'' w wykonaniu USA popełnił/popełni błędy , które będą skutkowały utratą pryzmatu.
Niekoniecznie na korzyść Chin - jak wskazuje wielu .
1. Wyraziłem się zapewne nieprecyzjnie. Chodziło mi o to że gdyby porównać opresyjność Rosji powiedzmy 300 lat temu i skonfrontować ją z takimi krajami jak powiedzmy ówczesna Francja to przepaść była znacznie większa niż dzisiaj pomiędzy USA a Chinami. A mimo to Rosja była mocarstwem.
2. Myślę że przyjmując ówczesne kryteria Rosja mocarstwem "globalnym" była. Z Niemcami dzieliła się Polską, z Habsburgami ścigała się na Bałkanach, z Turcją walczyła o Konstatynopol i Kaukaz, z UK rywalizowała o Persję, Aganistan i dostęp do Oceanu Indyjskiego, Chinom zabrała Mongolię i Mandżurię. Jeśli to nie była polityka globalna no to sam nie wiem.
3. W takim razie nie rozumiem. Z jednej strony twierdzisz że Chiny nie zostaną "mocarstwem globalnym" zasłaniając się paradygmantem "świata wolnego człowieka" z drugiej nie bardzo wierzysz w ten paradygmat. Coś tu nie pasuje.