E tam, dla mnie Puchar jest wszystkim tylko nie nieszczęściem. Nieszczęściem by był, gdyby faktycznie ktoś stwierdził, że "ok, Puchar jest, to nas satysfakcjonuje, zmian nie będzie żadnych bo po co" - ale nie sam Puchar.
Zresztą to trochę bez sensu jest... to tak jakby ktoś powiedział "nieszczęściem będzie wam zdobyć MP, bo jak zdobędziecie MP, to nie będzie żadnych zmian". Po to się gra, żeby wygrywać Puchary :] Nieszczęściem mogą być tylko głupie decyzje.
No i jeszcze start w europejskich pucharach z 3 rundy eliminacji, to zawsze lepsza karta przetargowa do pozyskania nowego trenera, niż brak takiego startu, lub start z rundy 2 lub pierwszej
