Cytat:
|
A najlepszym tego przykładem w czasach nowożytnych jest Rosja (carska i sowiecka, polecam Tocquevilla), Niemcy nazistowskie czy Japonia przed II wojną. O czasach bardziej odległych nie chce mi się nawet wspominać. Mareczku, rozczarowujesz mnie
|
Bez czkowania
Natomiast nawiązując do meritum.
Chodzi o to , że banalne stwierdzenie? To akurat wiem. Tak mnie jakoś wywiad(zresztą bardzo ciekawy) ze Stanisławem natchnął do banałów

Czy może nie podłapałem aronii ?
Jeżeli to drugie , to akurat Japonia przed zmianami wywołanymi kapitulacją w II wś i sowiecka Rosja , są świetnymi przykładami przegranych o globalny(w tym pierwszym przypadku to raczej pacyficzny) prymat w konfrontacji ze ,,światem wolnego człowieka'' , znaczy Ju Es Ej.
Nie twierdzę , że Chiny nie będą silne(już są) , ale jak dla mnie to nie oni są kandydatem do przejęcia(ktoś kiedyś będzie musiał) prymatu Stanów Zjednoczonych.