Wyciągnięte z wywiadu(w którym opowiada o swojej pracy w Chinach) z Valckxem .
Cytat:
Jaki wpływ ma to na graczy?
Jeśli piłkarz popełnia błąd, cały stadion krzyczy do niego: „Sprzedałeś!". A trenerzy bardzo często wysyłają takiego zawodnika na kilka tygodni do drugiego zespołu, żeby zszedł na jakiś czas z linii ognia. Efekt tej nienaturalnej presji jest jednak taki, że w Chinach każdy piłkarz, sparaliżowany strachem, myśli tylko o sobie. Nie ma szans na jego kreatywność. To nie przypadek, że gdy chiński zawodnik ma na boisku do wyboru dwie lub trzy opcje zagrania piłki, to w dziewięciu przypadkach na dziesięć podejmuje złą decyzję. Z kolei gdy ma sytuację sam na sam z bramkarzem, trzęsą mu się nogi ze strachu. Oni boją się odpowiedzialności.
|
Wydaje mi się , że opis chińskich piłkarzy ligowych można w pewnym stopniu przerzucić na zdefiniowanie całego społeczeństwa i uzyskać odpowiedź czy Chiny(tak jak to wielu przewiduje) będą kiedyś światową potęgą nr1
Według mnie państwo o tak represyjnym charakterze(przykładem nie będzie chociażby liczba przestępstw za których popełnienie jest przewidziana w k.k kara śmierci) nie ma szans by takim supermocarstwem zostać.