masada napisał(a):

Melikson kolejny raz pokazuje, że każde Euro wydane na jego transfer było świetnie zainwestowanym pieniądzem.
Ma wszystko to miał Szymek, przegląd pola, ostatnie podanie, a oprócz tego gratisowo szybkość, genialne depnięcie i drybling. Taki Szymek ver. 2.0 ;D Oby tylko udało się go w Wiśle zatrzymać przynajmniej tak długo jak Mirka, spodziewam się długiej kolejki po niego już w tym okienku.
Ps. dajcie spokój z tym Tsvetanem. Mamy w Polsce taką zgłoskę jak "C" i nie ma się co wygłupiać ;p
|
Melikson nie siada na pupcie co rusz jak Szymkowiak, poza tym ma niesamowity przegląd pola. Do tego może się pochwalić jedną z ciekawych rzeczy,niespotykanych w naszej lidze,od dawien dawna o ile w ogóle kiedykolwiek takie coś występowało. Przy przyjęciu zawsze gubi krycie, czym robi niesamowitą przewagę. Nie rozumiem porównania z Szymkowiakiem. Izraelczykowi nie odskakuje piłka przy podaniach i przyjęciach. Jest to inny,lepszy typ rozgrywającego. Szymkowiak sobie a Melikson sobie, nie widzę,poza pozycją na której grają, żadnej cechy porównawczej.
Genkov pokazał ile jest wart dla drużyny. Nie chodzi o jego bramkę ale o to ile daje w czasie meczu. Walczy,zastawia się i wygrywa w sumie każdą główkę. Brawo. Jeden z lepszych napastników w lidze.
Lechia nic nie pokazała. Kompletnie nic,zero. Nie wiem na ile to zasługa Wisły a nie ile były to ich rzeczywiste umiejętności. Nie stworzyli sobie ani jednej sytuacji bramkowej. Nie widziałem nic z czego ich znałem. Nawet podań składnych nie potrafili wymienić. Grali tak jakby nie mieli trenera. Coś tam niby próbowali, ale sensu w tym żadnego nie było. Typowe granie polskiego ligowca. Szczerze mówiąc spodziewałem się więcej. Jedynie kibice Lechii pokazali klasę.