Paradoksy ligi! (edit):
- Legia z Pucharem Polski i 3.miejscem w lidze ma ujemny bilans bramek
- liderem klasyfikacji strzelców jest 37-latek i ma na koncie 11 bramek (po 25 kolejkach!)
- nawet 12. w tabeli Polonia Warszawa na 5 kolejek przed końcem ma matematyczne szanse na tytuł i bardzo realne szanse na puchary
- więcej porażek od 3. Legii ma tylko 16. Cracovia
- mecz Lech-Zagłębie 0:1 z 9. kolejki, jedyny przegrany mecz przez Lecha u siebie i jedyne wyjazdowe zwycięstwo Zagłębia
- wszystkie drużyny w lidze oprócz Polonii W. mają ujemny bilans bramek w meczach wyjazdowych, ale za to wszystkie drużyny mają dodatni bilans bramek w meczach domowych
Ktoś jeszcze się czegoś doszukał?!
