to "niestety" wieszczyckiego to ja odbieram jak " nie , niestety nie ma ". On to powiedzial jednym ciągiem, myslal ze nie wpadnie, a chcial zeby wpadło. Nie ma co tworzyc spiskowych teorii az w takim stopniu. Mi sie tez wydawalo w pewnym momencie ze nie ma, nawet jak pilka byla w bramce.
tommiyacht napisał(a):

|
taka ciekawostka - dokladnie rok temu o tej porze wygralismy na Ł3 takim samym stosunkiem bramek ;P
|
zaczyna mnie to martwic. Porazka z Górnikiem dokładnie w rocznice porazki z Korona, teraz to.. Wtedy tez łatwe punkty u siebie stracilismy, a wygrlaismy wyjazd gdzie moglismy stracic. Wazne ze Jopa juz u nas nie ma.