Wyświetl pojedynczy post
Wizard
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#342
Stary 08.05.2011, 16:59
Cytat:
Zbłaźnił , nie zbłaźnił
Brawa dla was za stworzenie właśnie takiej atmosfery jaką opisał
Trenerzy przemijają a przyjaźń Wisły z Lechią trwa.
Nie zaważył pewnie delikatnego niuansu , że jeżeli już jakieś prztyczki(np gwizdy) zdarzały się dla waszych piłkarzy , to ze strony piknikowej trybuny.
Racja, że część prostej po prostu wygwizdała Pietrowskiego, co ja uważam za delikatnie mówiąc poroniony pomysł. Zagotowała się co niektórym głowa, szkoda że się zdarzyło, ale cóż, T29 też z tego słynie, że bardzo słabej gry nie toleruje. A Pietrowski rozgrywał bardzo słabe zawody. Nie on pierwszy, nie ostatni.

Po meczu kibice czekali na piłkarzy Lechii i Wisły aż podejdą do trybun, podeszli, pośpiewaliśmy - dla Wisły "lidera mamy" (i Małecki, jako jedyny słyszalny odkrzyknął "za chu** go nie oddamy!"), a dla piłkarzy Lechii "Czy wygrywasz czy nie", serwując mnóstwo braw obu drużynom.
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
Odpowiedz cytując