Cytat:
|
po prostu zbłaźnił. I tym "duchem gry" i stwierdzeniem "graliśmy w Krakowie".
|
Zbłaźnił , nie zbłaźnił

Brawa dla was za stworzenie właśnie takiej atmosfery

Trenerzy przemijają a przyjaźń Wisły z Lechią trwa.
Nie zaważył pewnie delikatnego niuansu , że jeżeli już jakieś prztyczki(np gwizdy) zdarzały się dla waszych piłkarzy , to ze strony piknikowej trybuny.