Mario Nh napisał(a):

|
Dzisiaj obrona zagrała dobrze, zdarzały sie indywidualne błędy. Brak komunikacji ale napisanie że poza Chavezem nie mamy obrony to gruba przesada.
|
My nie mamy dobrej obrony, co pokazuje cały obecny sezon i pisanie o tym nie jest przesadą, lecz stwierdzeniem faktu. Obaj stoperzy nie umieją grać lewą nogą, Jaliens popełnia dużo bardzo poważnych indywidualnych błędów, podobnie Cikos. Nie jest wielką sztuką wymusić pomyłki i na Palicu.
Nie zapominajmy w którym miejscu jesteśmy, bo potem mamy szok, zdziwienie i niedowierzanie, gdy przyjeżdża Lewadia, Karabach, czy ostatnio nawet Górnik.
Liga jest tak słaba, że na szczęście nie zawsze rywal umie tą mizerię obrony wykorzystać.
Warto też zauważyć, że dziś świetną pracę wykonali Sobol z Wilkiem, dzięki czemu tradycyjne błędy Słowaka, Holendra i reszty miał kto naprawiać i asekurować. Trzeba to dostrzegać.
W ofensywie natomiast dużo dał powrót Genkowa i jak zawsze kilka ładnych akcji indywidualnych naszej perełki Meliksona. Małecki też przydawał się drużynie, myslał na boisku. Oby piękna bramka Sivakowa oznaczała przełamanie się w Wiśle tego zawodnika.
Bardzo cieszą arcyistotne 3 punkty. Gratulacje dla drużyny. Mistrzostwo jednak jeszcze nie zdobyte, nadal trzeba wygrać kilka niezmiernie trudnych spotkań.