|
Zupełnie przypadkowo zdarzyło mi się pojawić dzisiaj na stronce Onetu i poczułem się jak za PRL, czy ktoś wogóle jeszcze uważa że Onet jest obiektywny? Na 10 wiadomości :
- 3 antyPISowskie (cytuję nagłówki) :
""Kaczyński nie wie, ile jest bramek na boisku"
"Ł. Tusk: J. Kaczyński mógłby podpalić Polskę"
"Poseł PiS co innego mówił w studiu telewizyjnym, a co innego w kuluarach"
- 1 o Grasiu przygotowujacym się do wizyty Obamy "Graś: ta informacja postawiła nasze służby na nogi". I piękna propaganda "Skończyły się czasy, a bywały takie rządy w Polsce, które z Amerykanami bardzo chętnie rozmawiałyby z pozycji na klęczkach, ta administracja na pewno do takich ekip nie należy"
- 1 opiniotwórczy cytat z prasy niemieckiej "Niemieckie media: problemy Polaków z Kościołem", jak to w kosciołach w Polsce widuje się przeważnie już tylko osoby starsze i dzieci (!)
- 1 Palikot
- jeden news z zagranicy, i 3 na poziomie " Kula przeszła na wylot przez jej głowę"
Takie podlizywanie się władzy i kierowanie całej swej energii w zwalczanie opozycji kojarzy mi się coraz bardziej z czasami PRL-u. Najgorsze że masa ludzi nawet nie interesujących się polityką zwykle dzień zaczyna od wejścia na stronę Onetu,czytają nagłówki i później wytłumacz im że PIS nie odpowiada za trzęsienie ziemii i koklusz.
|