Wyświetl pojedynczy post
88seba88
Banita
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44267
Stary 08.05.2011, 11:50
Wywiad z Valcxem !!2 zawodników jeśli ma zamiar kupić tylko to dziękujemy bo tylu to potrzebujemy co najmniej na boki obrony a co tu o drugim napastniku , WYJDZIE NA TO że jak będziemy mieli przystępować do europejskich pucharów i grać na 2-3 frontach to będziemy mieć do dyspozycji mniej zawodników i węższą kadre niż teraz w lidze na wiosne a powinno być na odwrót .


Pewnie marzy pan o tym, by w Krakowie dysponować chociaż połową boisk z Szanghaju. Wszędzie gdzie pan grał, jako piłkarz PSV Eindhoven czy Sportingu Lizbona, czy pracował w Chinach, mógł pan liczyć na infrastrukturę. Poza Krakowem. To możliwe, żeby stworzyć klub na poziomie Ligi Mistrzów bez takiego zaplecza?
Wielokrotnie rozmawialiśmy na ten temat. Pytanie, kiedy będziemy mogli zbudować boiska, bo przecież nic nie powstanie z dnia na dzień. No cóż, mamy plany, w końcu je zrealizujemy. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Oczywiście, że dziś można wszystkie wolne pieniądze wpompować w boiska, szkolenie młodzieży, ale przecież co pół roku musimy też kupować piłkarzy, bo potrzebujemy wyników dzisiaj. Dobrze by było, gdybyśmy mieli milion euro, który można przeznaczyć na skauting i kolejny na infrastrukturę, ale to przecież nie jest takie łatwe. Latem chcemy przecież wzmocnić skład jednym czy dwoma zawodnikami. » Jak pan ocenia pracę trenera Roberta Maaskanta?
Piłkarzom podobają się jego treningi. Oni widzą, że pracując z nim, stali się lepszymi graczami, niż byli jeszcze kilka miesięcy temu.
» A jak panu się podoba w 40-milionowym kraju, który przez 15 lat nie potrafił choćby raz stworzyć drużyny na miarę awansu do Ligi Mistrzów?
Tłumaczę to tym, że po upadku komunizmu w wielu krajach Europy Wschodniej nie było pieniędzy. W Polsce środki na futbol spływają od końca lat 90. Inwestycje, które wtedy zaczęły się pojawiać w Polsce, w innych krajach trwały już w najlepsze od końca lat 70. i początku 80. To ogromny dystans. Trudno nadrobić stratę aż dwóch dekad. Spodziewam się, że poziom waszej ligi zacznie wzrastać. Będzie w niej przecież znacznie więcej gotówki, która przyciągnie zagranicznych piłkarzy i doprowadzi do poprawy infrastruktury. Tymi dwoma drogami równocześnie można wyciągnąć waszą klubową piłkę z dołka.
» Mówi się jeszcze o polskiej piłce w Holandii? Czy już więcej o futbolu chińskim...
Nie za wiele, choć ostatnio w holenderskich gazetach co tydzień pojawiają się teksty o polskiej lidze. Jak dotąd, same pozytywne, o możliwościach rozwoju. Były też duże wywiady z Robertem (Maaskantem - przyp. red.). Byli zdziwieni, gdy mówiłem, że w Polsce budowanych jest dziesięć stadionów. „Dziesięć? Przecież potrzebują na EURO tylko trzech czy czterech". Myślę, że do Polski można już próbować ściągać piłkarzy z drużyn spoza pierwszej trójki Eredivisie, choć nie każdy dobry zawodnik tu się zaadaptuje.
Odpowiedz cytując