Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Syn Kangura z 1984
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12004
Stary 08.05.2011, 09:29
0 22 napisał(a):Wyświetl post
I proszę, po mojej wczorajszej 'miażdżącej' refleksji o wracaniu Legii do gry o mistrza, dziś mam jeszcze większą bekę. Otóż Jagiellonia jest już absolutnie na wyciągnięcie ręki. Już nie musi się nigdzie potykać, wystarczy wygrać wszystko do końca.

Teraz czekać na wygraną Lechii i najgorsza Legia od X lat może na koniec sezonu na poważnie powalczyć. Parodia.



W tej kuriozalnej sytuacji nie mogę nie wierzyć w mistrza. Damy rade Jeśli wygramy wszystko do końca to mamy mistrza

Podwójna korona!

P.S. Jeszcze trzeba ogarnąć co w sytuacji równej ilości punktów z Wisłą na koniec. Bo mam podejrzenie, że nie bedzie liczony bilans bezpośredni tylko dodatkowy meczyk


Bydgoszcz?
Nie majacz. Mistrza już macie pewnego, martw się teraz o eliminację LM, chociaż czuje że przejdziecie je gładko. O fazie grupowej nie ma co się rozpisywać wystarczy przecież tylko 2 miejsce więc luzik. Teraz tylko pytanie na kogo traficie w następnej fazie? Myślę że jak nie traficie na kogoś z dwójki Barca/MU to finał jest w zasięgu. No a jak wiadomo finały rządzą się swoimi prawami, więc stawiałbym tu na rzuty karne, a w nich podejrzewam że błyśnie Skaba. Heh, kto by się spodziewał że tak słaba Legia jest w stanie wygrać Champions League?!
Odpowiedz cytując