jutro mecz klucz dla tego sezonu, bez wątpliwości.
jeśli wygramy, będzie 6pkt przewagi i na rozpędzie weźmiemy dwóch wielkich rywali na R22 "wypełnionym po brzegi do połowy"

chłopaki podbudowane w końcu zwycięstwem powinny powalczyć i postarać się, żeby to podtrzymać. ale..
jeśli przegramy to będzie fatalnie. 3pkt przewagi nad Jagą, coraz mniejsza przewaga reszty i 3 przegrana z rzędu(!) spowodowałyby zamęt w głowach zawodników o którym mówił Maaskant (czy dobrze robimy tak grając?) i podłamały by całkowicie atmosfere w drużynie. ciężko byłoby się odbudować z walczącym o wszystko tworem z Poznania, a później z będącą w podobnej sytuacji Cracovią.
także gramy jutro o bardzo dużo.