|
Trenera ocenimy po sezonie. Na razie to Skorża zdobył następne trofeum, a my nic. Nie chce nawet myśleć o teoretycznie możliwym scenariuszu, że jutro tracimy pkt. z Lechią, potem z Lechem, dostajemy w tyłek w Warszawie i mistrzem zostaje Legia. Jak wtedy ocenilibyśmy Maskaanta?
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|