Zgodzę się, że dramaturgia przybiera na sile. Tak na górze jak i tym bardziej na dole wszystko jest jeszcze możliwe.
Matematyczne szanse to jedno a pojedynki na boisku to drugie. No i jest jeszcze wiara, a chyba tej to nie brakuje żadnej z drużyn...czy to jest utrzymanie w lidze czy też a może przede wszystkim MISTRZOSTWO.
A zatem jest ciekawie

WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI…1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.