|
Euphi- Ty to chyba tego prawnika robiłeś za komuny, innego wyjaśnienia nie ma. Prawnik który pochwala odpowiedzialność zbiorową- dobre. Nigdy nie chciałbym, żeby taka osoba mnie broniła.
Poza tym- to jak to jest, czy te burdy były na stadionie Legii i Lecha? Nie, więc dlaczego tam jest niebezpiecznie? Skoro na drodze 'x' jest niebezpiecznie, to czy na drodze 'y' również? I nie podawaj argumentu, że to jest kara, bo w komunie nie żyjemy (chyba, że jeszcze nie przestawiłeś się z tamtego systemu)
Napisałeś, że na drogach w jednym miejscu nie ma natężenia jakiegoś zdażenia- pudło. Jechałeś kiedyś drogą krajową z Warszawy na Mazury? Chyba nie. Wiesz ile tam jest tablic z czarnymi punktami (duża liczba zabitych na jakimś odcinku, o rannych nie wspomnę)?. Nie jest to powód do zamknięcia tej drogi drogi prawniku? Tam w przeciwieństwie do stadionów giną ludzie.
Skoro tak troszczysz się o swoje dzieci i boisz się o ich bezpieczeństwo na stadionie, to tym bardziej nie powinieneś wozić je samochodem. Racjonalnie (lubisz to słowo jak widzę)- gdzie istnieje większe prawdopodobieństwo, że stanie się coś naprawdę złego Twojemu dziecku- na drodze czy na stadionie?
ps proszę Cię napisz, że żartowałeś, że jesteś prawnikiem. Mówisz, że znasz ustawę o imprezie masowej itp, ale chyba nie znasz Konstytucji i innych ważnych ustaw w tym kraju.
|