Wyświetl pojedynczy post
shad
Senior Member
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Księżyć planety PI-ZD11, dla jajec nazwany Ziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2379
Stary 06.05.2011, 21:09
Cytat:
Kibice uderzają w rząd
Wojciech Wybranowski,js 06-05-2011, ostatnia aktualizacja 06-05-2011 21:33

„PO-lityczni łgarze, za aferę hazardową zamknijcie cmentarze" – m.in. takie transparenty zawisną w weekend podczas ligowych spotkań piłkarskich na co najmniej kilku stadionach w Polsce.

– Będziemy w ich trakcie wspierać swoje drużyny, ale będą też hasła krytyczne wobec tego co robi rząd Donalda Tuska – mówi „Rz" Wojciech Wiśniewski z zarządu Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa.

- Protesty na szeroka skalę zaczną się prawdopodobnie po tej kolejce ligowej. Zamknięcie stadionów w Poznaniu i Warszawie odbije się szerokim echem wśród kibiców we wszystkich miastach Polski- dodaje Radomir Szaraniec, członek zarządu stowarzyszenia „Tylko Cracovia" skupiającego sympatyków Cracovii Kraków. I zaznacza, że zamykanie przez administrację państwową stadionów w ocenie jego i działaczy kibicowskich stowarzyszeń to polityczny marketing, a nie realna walka ze stadionowymi chuliganami.

To odpowiedź na decyzje wojewodów o zamknięciu stadionów w Warszawie i Poznaniu po burdzie kibiców w Bydgoszczy podczas finału Pucharu Polski.

Po tych zajściach sam premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowaną walkę z „kibolami".

– Kibice w Polsce dzisiaj to pełen przekrój społeczny od bezrobotnych po studentów, naukowców, prawników. W tym środowisku grupa chuliganów to bardzo niewielki margines. A ukarano zbiorowo wszystkich – mówi ks. Jarosław Wąsowicz, organizator Ogólnopolskich Pielgrzymek Kibiców na Jasną Górę, od lat kibicujący Lechii Gdańsk. – To błąd, który na rządzie może się zemścić – zaznacza.

Do sądu za karnety

A kibice już przygotowują akcje wymierzone w rząd i PO. Posiadacze karnetów na wszystkie mecze warszawskiej Legii złożą pozew zbiorowy przeciwko wojewodzie mazowieckiemu Jackowi Kozłowskiemu, który zamknął stadion na piątkowy mecz z kielecką Koroną. Fani Legii przyszli wieczorem pod stadion na Łazienkowskiej. Tam, kibicując swojej drużynie zza płotu zorganizowali m.in. antyrządową pikietę.

– To dopiero początek. Myślimy nad kolejnymi akcjami sprzeciwu wobec działań rządu Donalda Tuska – zapowiada Wiśniewski z SKLW. – Chcemy na przykład zorganizować ogólnopolską demonstrację kibiców wszystkich klubów pod Kancelarią Premiera.

W antyrządowe akcje włączą się też kibice Lecha Poznań. Już wczoraj rozpowszechniali ulotkę z wizerunkiem Donalda Tuska, fragmentami stadionów Lecha i Legii, logo PO i ironicznym hasłem: „Nie róbmy polityki, zamykajmy stadiony".

Kibice Lecha w sobotę po południu zbierają się też przed zamkniętym dla nich stadionem miejskim na Bułgarskiej. Będą wspierać swój zespół grający z Górnikiem Zabrze przy pustych trybunach. Poznańscy fani piłki nożnej przygotowują też transparenty i piosenki krytykujące działania Tuska.

Fani „Kolejorza" już nie lubią Platformy

Na internetowych forach fanów Lecha od kilku dni wrze. Choć jeszcze w 2007 r. sympatycy „Kolejorza" popierali PO i na meczach skandowali: „Donald Tusk" oraz „Kto nie skacze, ten za PiS-em", teraz przygotowują ulotki, plakaty i transparenty wymierzone w tę partię. Chcą wieszać je w całej Wielkopolsce. Dla chętnych przygotowali też projekt koszulki z napisem „Głosowałem na PO, teraz się tego wstydzę". Zorganizowali też akcję mailingową- pisania protestów do wojewody wielkopolskiego Piotra Florka (PO) i Donalda Tuska. Wojewoda przyznał wczoraj, że takich maili i telefonów otrzymał już kilkaset. W ten sposób przeciw zamknięciu stadionu zaprotestowały m.in. dzieci z pogotowia opiekuńczego w Pleszewie i zakonnic z ośrodka wychowawczego, które wybierały się na mecz Lecha.

Kibice solidarni w proteście

W akcję włączają się też kibice zespołów z innych miast. Nie podoba im się zamknięcie stadionu w Warszawie i Poznaniu.

– Bo nie tędy droga. Kibiców trzeba wychowywać, a nie karać, bo wywołuje to bunt i przynosi odmienny skutek od zamierzonego – tłumaczy Mariusz „Megafon" Jędrzejewski, od ponad 30 lat kierujący dopingiem kibiców Arki Gdynia. I dodaje- Będą dowody solidarności kibiców z innych miast z poznaniakami i warszawiakami. To czy się na lubimy czy nie ma znaczenia wszyscy jesteśmy z kibicami.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz", transparenty i hasła krytykujące rządzącą ekipę pojawią się m.in. na meczach z udziałem kibiców z Gdyni, Wrocławia, Krakowa, Szczecina, a także Lechii Gdańsk, której kibicem jest premier. Na niektórych meczach kibice zamierzają też ostentacyjnie, na kilkanaście minut opuścić stadion

-Naszym celem nie jest zachwianie rządem, bo my, kibice nie zamierzamy się w politykę angażować- zaznacza Radomir Szaraniec z „Tylko Cracovia"- Chcemy zwrócić uwagę opinii publicznej na to, że działania rządu, rzekoma walka z kibicami, zamykanie stadionów to tylko marketing polityczny, który ma przesłonić inne poważniejsze problemy. Od kilku dni dyskutuje się o kibicach, a nie o długu publicznym czy propozycjach budżetowych. –dodaje.

Zdaniem ks. Jarosława Wąsowicza sposób w jaki rząd próbuje walczyć z „kibolami" nie przyniesie rezultatu. – Jedyny sposób to wspierać stowarzyszenia kibicowskie. One krzewią patriotyzm, promują akcje społeczne, pokazują młodym ludziom inny model kibicowania, inny sposób na życie- mówi kapłan. A akcja kibiców przeciwko rządowi?

– Myślę, że Donald Tusk swoją wojną z kibicami mógł trafić kulą w płot – ocenia dr Rafał Chwedoruk, politolog z UW. Jego zdaniem planowane protesty kibiców mogą poważnie zaszkodzić PO. – Kibice to nie tylko jacyś przestępcy, ale też cała masa młodych, wykształconych ludzi, którzy są bardzo kreatywni. Jeśli będą swój protest prowadzić w pomysłowy sposób, to mogą rząd ugodzić dużo celniej niż PiS i SLD ze swoimi sztampowymi pomysłami – podkreśla.
http://www.rp.pl/artykul/654085_Kibi...a_w_rzad_.html
Niszcz socjalizm!
Odpowiedz cytując