arti napisał(a):

|
Aż takiej różnicy nie widzę. Ale jeśli to na korzyść Alvareza. Dla mnie gra Cikosa to głównie chaotyczna szarpanina i wydanie 300-400 tys. euro na wykupienie kogoś takiego to błąd. I jeszcze niektórzy tu piszą - wykupić niech walczy o 11. Takie pieniądze w warunkach i przy budżecie Wisły na rezerwowego prawego obrońcę?
|
Jakie 300-400 tysięcy euro? Ludzie - nikt od drugoligowca nie kupi piłkarza za tyle pieniędzy. Nie wierzę, że tyle kosztuje. Ktoś gdzieś napisał, że Cikos kosztuje jako opcja pierwokupu 100 tysięcy euro! Dlatego też warto go kupić, bo on za rok będzie lepszy niż dzisiaj i się okaże za kilka lat, że jednak to był dobry zakup. Napewno będzie z niego solidny ligowy obrońca, a że nie chcę nawet myśleć o tym, że rozwalą nam po sezonie całą obronę, to Cikos i Chavez jako pewne punkty zespołu zostaną.