Jaro1991 napisał(a):

|
Z tego co pamiętam w Lidze Mistrzów odpadła w grupie, więc ta "słaba" Braga daleko nie doszła...
|
W grupie z Arsenalem i Szachtarem, zdobywając w grupie 9 pkt. Nie chodzi o to, żeby pokazywać "jakie to kuchenki dobre, skoro brakło im niewiele do wyeliminowania przyszłego finalisty", wręcz przeciwnie - minimalnie lepiej ułożona noga Rudnevsa lub Wilka i byłoby po finaliście, właściwie przypadek mógł o tym zadecydować

To jest właśnie kwintesencja futbolu, że drobne rzeczy decydują o wielkich sukcesach. Ale też przyznajmy obiektywnie, słaba drużyna nie dochodzi do finału LE.