Wyświetl pojedynczy post
zabsko
Junior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2307
Stary 05.05.2011, 17:05
Słuchałem przed chwilą wywiadu z min. Gierszem w Toku. Jeśłi ktoś zarzuca rządowi zbytni PR to ja w tym przypadku zarzucam jego kompletny brak. Jak dla mnie to jest jakieś uzasadnienie tej decyzji (choć cholernie nie podoba mi się, że robi to wojewoda czyli administracja rządowa zamiast rozwiązywać to na poziomie samorządu - tani populizm rządu jak z dopalaczami, hazardem). Przez ogromne straty dla klubów chcą je zmusić do jakiegoś rozwiązania sprawy. Statystyki przywołane przez Giersza są faktycznie absurdalne. Kilka tysięcy zakazów sądowych i 170 klubowych (z tego 140 Widzewa). A przecież dla klubu to jest szybka piłka, w odróżnieniu od całej sprawy sądowej. I o to pewnie Tuskowi chodzi - tylko nie można tego jakoś jaśniej powiedzieć?!

Jak już chcieli zrobić odpowiednią pokazówkę to powinni powiedzieć, że trwa identyfikacja wszystkich tych co złamali prawo w Bydgoszczy i że z TEGO powodu uważają, że wszyscy ci ludzie nie powinni się gromadzić w jednym miejscu do czasu tej identyfikacji. I zastosować tymczasowy zakaz wejścia na stadiony tym co byli w Bydgoszczy - na pewno się to da zrobić. A tak to cierpią wszyscy (łącznie z pikniami, rodzinami itp).

Jak już pisało parę osób wyżej - narzędzia są (łącznie z karą za wbieganie na boisko od 1.8k pln w górę), tylko czemu mimo coraz lepszego monitoringu nic z tego nie wynika? Przez to, że kluby i policja nic z tym nie robią teraz rząd ma argument żeby walić toporem we wszystkich na oślep.
Odpowiedz cytując