|
Wygląda na to, że sytuacja kadrowa się unormowała. Na treningu wszyscy zdrowi, uśmiechnięci i gotowi do ciężkiej majowej przeprawy. Tak się jakoś składa, że te wiosenne mecze z Lechią bywają decydujące dla nas w kwestii mistrzostwa. Pamietamy bardzo ważny mecz z 2008/2008 gdzie formą błysnął Łobo i udało się zwyciężyć. Myślę, że ranga niedzielnego meczu będzie w jakimś stopniu zbliżona. Ewentualna porażka (pfu!) przy zwycięstwie Jagi mogłaby doprowadzić do zbyt nerwowej sytuacji przed ciężkimi meczami a nasza drużyna nie jest jeszcze gotowa na grę pod wielką presją. Trzeba wygrać z Lechią przede wszystkim.
Mam nadzieję, że dzisiejsza decyzja o zamknięciu stadionu Legii dla jej kibiców obejmuje okres aż do końca miesiąca dzięki czemu trudny wyjazd zmieni się w meczyk na neutralnym terenie.
MOSKAL KAZIMIERZ ! Nie rusz Kazika bo zginiesz !
|