Arka Gdynia żąda kary za zdjęcie ze świnią
Arka chce ukarania przez Komisję Ligi piłkarskiej Ekstraklasy S.A. trenera Lechii Gdańsk Tomasza Kafarskiego, który po niedzielnym meczu derbowym (2:2) dał się sfotografować, trzymając w rękach małą różową świnkę w barwach i z herbem gdyńskiego klubu.
- Zamieszczone
zdjęcie, które nie pozostawia wątpliwości o jego przesłaniu, nie licuje z dobrymi obyczajami, a także z wizerunkiem trenera zawodowej Ekstraklasy i przyczynia się do zaognienia stosunków pomiędzy kibicami obu klubów oraz niszczy to, co wspólnie starały się kluby uzyskać m.in. poprzez prowadzenie wspólnych konferencji prasowych przed derbami. Kierując to pismo uważamy, że Komisja Ligi podejmie stosowne kroki wobec zachowania trenera Tomasza Kafarskiego - napisano w oświadczenie zarządu gdyńskiego klubu.
- Jeśli wymagamy pewnych standardów od kibiców i piłkarzy, to tym bardziej mamy prawo oczekiwać ich od trenerów. Nie wnioskujemy jednak o nałożenie konkretnej kary na
trenera Kafarskiego - dodał rzecznik prasowy gdyńskiego klubu Tomasz Rybiński.
O komentarz do zaistniałej sprawy poprosiliśmy Lechię. -
Klub z Gdyni jest ostatnim, który ma mandat do pouczania w zakresie etyki czy moralności" - ripostuje
Błażej Słowikowski, rzecznik gdańskiego
klubu.


