Sartre napisał(a):

|
A ja Ci powiem: g*wno prawda, bo to jest mydlenie oczu takie samo, jak mydli oczy GW. Że GW ma swoje za uszami i chorobliwą fiksację na punkcie kibolstwa i interpretowania wszystkiego jako kibolstwo - to wiadomo. Ale jak pisze o tym jak bardzo żenujące jest to, że ludzie którzy kładą wieńce pod Grobem Nieznanego Żołnierza później z trybun wrzeszczą "Hamas! Hamas!" albo "Waszym domem Auschwitz jest", to ma po prostu rację. Jak GW (i nie tylko) pisze, że to żenujące że po meczu, w w trakcie którego kibice protestują przeciwko robieniu z nich kozła ofiarnego, ci sami kibice (no, nie do końca - akurat Legioniści z grubsza niczego złego nie zrobili) później demolują stadion albo kopią kamerzystkę - to nie robi wjazdu na honor, ojczyznę i patriotyzm. Robi wjazd na bycie łysym, zmanipulowanym ułomem, który nawet nie nadąża za hasłami, które sam wykrzykuje.
|
Ale skąd wiesz, że to Ci sami ludzie? Bo mają taką samą koszulke na sobie jak inni? Ja widziałem może 50-60 Amikorzy którzy robili awanturę... Legia nic nie robiła. To znaczy, że 50 osób reprezentuje działania 6 tys. które przyjechało na meczi a wcześniej protestowało? Ty właśnie wrzuciłes wszystkich do jednego wora jak to robią media, a mówisz o zmanipulowanych ułomach...
Ktoś tu wczoraj pisał, że przez to ludzie boją się chodzić na mecze. Dziwnym trafem na mecze teorytycznie najniebezpieczniejsze zawsze najwięcej chętnych... dziwne...
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=25085