Wyświetl pojedynczy post
zdzichu411
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2173
Stary 04.05.2011, 10:24
Niezwykle trafne podsumowanie wczorajszych akcji

Sartre napisał(a):Wyświetl post
... że to żenujące że po meczu, w w trakcie którego kibice protestują przeciwko robieniu z nich kozła ofiarnego, ci sami kibice (no, nie do końca - akurat Legioniści z grubsza niczego złego nie zrobili) później demolują stadion albo kopią kamerzystkę - to nie robi wjazdu na honor, ojczyznę i patriotyzm. Robi wjazd na bycie łysym, zmanipulowanym ułomem, który nawet nie nadąża za hasłami, które sam wykrzykuje.
I cały misterny plan z protestami poszedł w ....uuu... . Nikt teraz nie będzie patrzył poważnie na kibiców, na ich protesty, na nawet pozytywne akcje patriotyczne czy pomoce społeczne, bo będzie widział że to tylko hipokryzja, że ci sami ludzie (wiadomo ze nie ci sami, ale w mediach kibice to jedno i tego nic juz nie zmieni) potem pojdą robić awantury na stadionach.


No ale trudno, nie zmieni się już ten wizerunek kibica, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Zawsze jak jest jakiś finał na neutralnym boisku, gdzie ekipy są w miare po połowie, zawsze coś się dzieje. To że na normalnych meczach ligowy nie ma wielu awantur albo nie ma ich wcale wynika głównie też i z tego że o wiele łatwiej zadbać tam o porządek, mniej kibiców gości, szanowanie swojego podwórka itp itd. roblem w tym że jak tylko nie jesteśmy na swojej ziemi to odrazu robimy rozpierduche, zawsze. Media właśnie tego się boją, jaką mamy gwarancje że np na Euro, przy meczu Ppolski np w Warszawie, różne ekipy np nie postanowią zwalczać sami siebie przy okazji razem ze stadionem? Raz że to problem, dwa że to wstyd na cały świat. Niestety ale to nie jest wykluczone, bo wystarczą dwie , trzy głupie jednostki, a reszta pójdzie za nimi. Ja wiem że zaraz jakiś kumaty mnie zjedzie, albo to usunie. Ale taka prawda o nas. Jak ktoś rozwala gdziekolwiek i jakokolwiek stadion, z jakiegokolwiek powodu to jest debilem, nie ma to nic wspólnego z kumatością i zajebistością. Takich akcji nie można aprobować ani przemilczać.. Nie chce drugiej Anglii, bron was Panie Boże, chce normalności, gdzie dwie ekipy dopingują na pełnej i nikt nie ma zamiaru rozpierdzielać czyjegos stadionu. To raczej nie zbyt wiele.
Ostatnio edytowane przez zdzichu411 : 04.05.2011 o godz. 10:29.
Odpowiedz cytując