GajowyDrwal napisał(a):

Naprawdę chciałbym zrozumieć jak ktokolwiek może sympatyzować z Barcelona w tym dwumeczu?
Przecież tam biega 11 Arboledów! I jeszcze ci kibice, którym nawet się koszulki nie chce ubrać czy szalika wziąść... 89 minuta a najbardziej słychać gwizdy na Real...
Żałość to dziadostwo oglądać.
|
Ale przecież w Madrycie głównie były gwizdy. Wtedy nie przeszkadzało?
Wg mnie żaden
normalny kibic Wisły nie może kibicować żadnemu innemu klubowi a tym bardziej jakimś lamusom z Hiszpanii. A to że ktoś zamiast rozrywki w cyrku woli Messiego a inny Ronaldo to już inna sprawa. Pomijam już żenadę że niby Real to jakiś patriotyczny kluba a Barcelona nie i przenoszenie takich "naiwnych rewelacji" na grunt Polski. I jedni i drudzy to nacjonaliści tylko jedni Kastylijscy (Real) a drudzy Katalońscy (Barcelona) Hiszpana jest jak Austro-Węgry - i gdyby nie było I WŚ i gdyby Wisła tam grała dajmy na to z Austrią Wiedeń - komu by niektórzy kibicowali? Jedni byliby lojalni wobec Cesarza i pewnie chodziliby na Cracovię inni kibicowaliby nacjonalistom polskim i chodzili na Wisłę. To tak żartem oczywiście
Takie mecze trzeba oglądać jako zabawę i rozrywkę i nic więcej
