Dach wydawal mi w porzadku z punktu widzenia D11, z tego bylo najlepiej widac jak wyglada. A mianowicie wiatr spychal deszcz na pierwsze rzedy. Natomiast fuszerka jest beton, tak tak beton ktory przecieka na D11, tam sa jakies dwie dziury... zreszta zdjecie z tel komorkowego wszystko mowi (mam nadzieje ze widac

)
jak nie widac zwroccie uwage na mokre krzeselka i schody..
Na pocieszenie dodam, ze murawe mamy rewelacyjna, ani jednej kaluzy nie zauwazylem... nie to co w poznaniu... ]:->