Marszałek napisał(a):

|
Postawienie Osamy przed sądem?A czy jemu coś kiedyś udowodniono. Serio pytam
|
Nie ma chyba sensu mówić o dowodach skoro facet sam się przyznawał do swojej działalności. A przed WTC były jeszcze zamachy w Kenii i w portach na statki wojskowe.
Pewien etap dla Amerykanów dobiegł końca, przynajmniej w wymiarze symbolicznym. Nikt chyba jednak nie łudzi się, że to koniec. Następcy czekają w kolejce, pewnie jak i miliony dolarów na ich działalność. Jak Zachód nadal ma polegać na takich sojusznikach, jak Pakistan, to raczej za szybko z Afganistanu nie wyjdą.
Swoją drogą sporo ważnych wydarzeń (lub jak kto woli spektakularnych/medialnych) nam się skumulowało w ostatnich dniach:
- ślub pary królewskiej w Anglii
- beatyfikacja JPII
- Zabicie bin Ladena
i jak kto woli jeszcze śmierć syna Kadafiego.
Sypnęło niusami...nie ma co
